Ostatnio coraz mniej wrzucam zdjęć, ale więcej musiałem się poświęcić pracy niż własnym przyjemnościom ;) tak więc są to ostatnie zdjęcia z Libii. Na ostatni wpis do bloga zostawiłem garść zachodów z Nalutu, według mnie są tu jedne z najpiękniejszych zachodów słońca w całej Libii. Jako że zbliża mi się urlop mam nadzieje wykorzystać go skwapliwie na podróżowaniu w nieco innych zakątkach świata, więc zostawiam Libię ...
na 2 miesiące.
Wednesday, March 31, 2010
Saturday, March 20, 2010
Saturday, March 6, 2010
Saturday, February 20, 2010
Sunday, February 7, 2010
Gabaroun [Sahara]
Jezioro Gabaroun położone jest na Libijskiej części Sahary, niedaleko oazy Awbari. W dawanej stolicy Fezzan. Do tej pory teren ten jest licznie zamieszkały przez Tuaregów. W pobliżu znajduje się jeszcze 5 jezior, z czego 3 okresowo wysycha. Jedno z nich mieni się trzema kolorami w zależności od pory roku. Woda w nich jest słona a kąpiel podobno przyjemna ;) Widok zapierający dech w piersiach, dokoła setki kilometrów piaszczystej Sahary a gdzieś pośród kolejno przemierzanych wydm piaskowych, u podnóża można zobaczyć piękne jezioro mieniące się w słońcu afryki.. Położone są w odległości 50km od teraźniejszych siedzisk ludzkich, kiedyś to wokół nich toczyło się życie wędrowców przemierzających afrykę...
Wednesday, February 3, 2010
Thursday, January 21, 2010
Wednesday, January 13, 2010
Tuesday, January 12, 2010
twarze...
Twarze chłopaków z Burkina Faso, które muszą znosić czasami moje niewygodne polecenia. Twarze dwudziestokilkuletnich chłopaków, których los pchnął do tego kraju za lepszym życiem, w którym jest jakakolwiek praca dla nich. Twarze nielegalnych imigrantów którzy opuścili swój kraj, dla zapewnienia bytu swojej rodzinie.Twarz człowieka, który stracił syna nigdy go nie ujrzawszy...
ogólnie to mnie lubią, tylko po co im te kamienie w dłoniach ...
Subscribe to:
Posts (Atom)


















































